| Powrót Musso |
| poniedziałek, 15 lutego 2010 16:24 | |||
|
Guillaume Musso? Gdy otwierasz jego książkę najczęściej znajdujesz się w Nowym Jorku czy w San Francisco. Francuz w Ameryce? Czy Ameryka we francuskiej literaturze? I właściwie jaka to literatura? Obyczajowa powieść podszyta sensacją? Jedna z jego książek zaczyna się trochę jak Frantic Romana Polańskiego. A dalej? Dalej jest niby normalnie, akcja się rozwija, tylko jest jeszcze to coś, nieziemskie, nadprzyrodzone, a może tylko niezauważalne dla zwykłych śmiertelników. Trochę tak jak w Zmierzchu... Bo najbardziej pociaga nas to, co tajemnicze i niezrozumiałe. Milion egzemplarzy pierwszej książki we Francji i tłumaczenia na wiele jezyków. Francuski bestseller na polskim rynku. Już za kilka dni w wypozyczalni kolejna jego powieść "Wrócę po ciebie". Kolejna powieść, w której, być może, miłość okaże się silniejsza od śmierci? "Wrócę po ciebie" to "przewrotna powieść z morałem, współczesna baśń o tym, jak naprawić wyrządzone sobie i innym krzywdy pióra jednego z najpopularniejszych francuskich pisarzy, autora między innymi książek "Potem" oraz "Ponieważ cię kocham". Ethan ma wszystko. Jest słynnym psychologiem, jego książki rozchodzą się w gigantycznych nakładach, uwielbiają go media i czytelnicy. Bogaty, szczęśliwy, żyje w bezproblemowym świecie, nie trudząc się rachunkami sumienia... Pewnego dnia Ethan budzi się na swoim jachcie obok przepięknej rudowłosej kobiety, której w ogóle nie pamięta. Zmieszany i przerażonym, opuszcza łódź, by odkryć, ze w nocy ktoś wgniótł maskę jego samochodu. Zadając sobie pytania, co właściwie miało miejsce ostatniej nocy, mężczyzna ucieka do zacisza własnego biura. Tam czeka już na niego nieznajoma nastolatka, która domaga się pomocy... Wystarczy kilka minut nieuwagi Ethana, a dziewczyna popełnia samobójstwo. Życie znanego psychologa zaczyna się walić, koszmar goni koszmar. Czy to los uwziął się na Ethana, czy też ktoś stara się coś uświadomić tkwiącemu w kokonie zamozachwytu mężczyźnie? Zakończenie okaże się zaskakujące nie tylko dla bohatera, ale również dla czytelnika!"
źródło: www. merlin.pl
|







