Strona główna Nowości książkowe Archiwum nowości Luty 2010 Listy z pudełka
Listy z pudełka
czwartek, 25 lutego 2010 16:03

Ann Kirschner, Listy z pudełka,  Biblioteka Mińsk Maz

Niewiele jest takich rodzinnych tajemnic, które mają moc zmieniania życia.

Pięćdziesiąt lat Sala milczała o 5 latach przeżytych w hitlerowskich obozach. Po wojnie zamieszkała w Ameryce, ale nigdy nie wspomniała córce Ann o swej nieludzkiej odysei. Ukrywała 350 listów i fotografii. Dopiero w dniu operacji serca, dała je córce i obiecała odpowiedzieć na wszelkie pytania.

"Czy wiesz, dlaczego tak wiele piszę? Bo wtedy, gdy czytasz, jesteśmy razem" - Rajzl Garncarz (siostra Sali), 24 kwietnia 1941 roku


Niewiele jest takich rodzinnych tajemnic, które mają moc zmieniania życia i wypełniania istotnych białych plam w historii. Z drugiej strony niewiele jest takich rodzin, w których matka i córka przypominają Salę i Ann Kirschner. Przez niemal pięćdziesiąt lat Sala zachowywała tajemnicę: przeżyła pięć lat jako niewolnica w siedmiu różnych hitlerowskich obozach pracy. Po wojnie zamieszkała w Ameryce, ale nigdy nie wspomniała dzieciom o swej epickiej, nieludzkiej odysei. Trzymała w ukryciu ponad 350 listów, fotografii i pamiętnik.

 

Dopiero w 1991 roku, w przeddzień operacji serca, ofiarowała je niespodziewanie córce i obiecała jej odpowiedzieć na wszystkie pytania. W tamtej chwili zmieniło się życie Ann - pracownika naukowego, pisarki i producentki medialnej.

 

Nasza wiedza na temat ogromnej sieci hitlerowskich obozów pracy, w których żydowscy więźniowie budowali trasy kolejowe i autostrady, produkowali amunicję i materiały wybuchowe, a także na rozmaite inne sposoby zaspokajali nieograniczone potrzeby nazistowskiej machiny wojennej, jest zaskakująco nikła.

Ta książka pozwala ujrzeć ten świat od środka. W obozach pracy panowały niezwykle trudne warunki. Śmiertelność była wysoka. Gdy wojna się przeciągała, a Niemcy podjęli odwrót, więźniów zmuszano do pokonywania pieszo setek kilometrów albo upychano w bydlęcych wagonach, by ich przewieźć z obozu do obozu.

Gdy Sala w wieku lat szesnastu przybyła do obozu w Geppersdorfie w Niemczech, sądziła, że jej pobyt potrwa sześć tygodni. Pięć lat później wciąż przebywała w obozie pracy. Z ogromnej, liczącej około pięćdziesięciu osób rodziny przeżyła jedynie ona i jej dwie siostry.

W pierwszych latach wojny Sala zyskała przyjaźń Ali Gertner, która w późniejszym okresie stanie na czele powstania w Auschwitz i zostanie stracona zaledwie kilka tygodni przez wyzwoleniem obozu. Sali pomogli także inni przyjaciele, przede wszystkim jednak przeżyła dzięki wątłej nici oparcia, jakie dały jej listy od rodziny i przyjaciół.

Przechowywała je mimo ogromnego ryzyka; zdumiewające, że otrzymała ich aż tyle. Zawarte w nich, chwytające za serce słowa tęsknoty, miłości i nadziei stanowią świadectwo ludzkiego ducha, niepokonanego nawet w obliczu potworności. Listy z pudełka to wyjątkowa książka, dar Ann dla jej matki i wielki dar obu kobiet dla świata

 
Miejska Biblioteka Publiczna w Mińsku Mazowieckim, Powered by Joomla! and designed by SiteGround web hosting
BIP MSIB